Bóg, Honor, Ojczyzna. Ojcowizna otwarta na świat - od 1999 jako biuletyn Konserwatysta Małopolski ISSN 1773-3946
poniedziałek, 16 lutego 2009
Non possumus...!


(...) Arcybiskup Feliński ideologicznie bliski był obozowi białych, ale politycznie nie ustawiał się po żadnej ze stron. Mając doświadczenie walki zbrojnej uznał, że patriotyzm zasadzający się na gotowości porwania się na pierwsze zawołanie do oręża, by walczyć o niepodległość Ojczyzny, jest jałowy, a czasem nawet szkodliwy. [...] Najważniejsza przeto jest praca nad dźwiganiem sił i zasobów narodowych, ale nie tylko materialnych i intelektualnych, [...] ale przede wszystkim owych, naszemu narodowi właściwych zasobów, co odrębny charakter jego stanowią i tym samym zlać mu się z sąsiadami nie pozwalają. Nie popierał dążeń do powstania, prosząc by z drogi legalnej nie schodzić, gdyż to jest jedyny na teraz środek, który nas do celu naszego doprowadzić może. Nie angażując się bezpośrednio w sprawy polityczne gotów był popierać wszelkie prace i dobre inicjatywy, mające na celu dobro Kościoła i Narodu. W swoim liście pasterskim zapewniał: Polakiem jestem, Polakiem umrzeć pragnę, bo tego chce Boskie i ludzkie prawo. Odważnie bronił spraw Narodu, protestował wobec represji carskich. Po wybuchu powstania styczniowego nasilił się terror zaborcy. Wobec tego arcybiskup nie pozostał obojętny. Na znak protestu napisał 15 marca 1863 list do cara, w którym wstawiał się za Narodem i odważnie wzywał cara: ... uczyń z Polski naród niepodległy... W swym liście, zachowując wielki szacunek do władcy i odwołując się do wartości chrześcijańskich, pisał: zaklinam Waszą Cesarską Mość... aby chciała położyć koniec tej walce eksterminacyjnej oraz: ... więcej jest prawdziwej wielkości w przebaczeniu cofającym się przed rzezią niźli w zwycięstwie, wyludniającym kraj cały. Wielki książę Konstanty Mikołajewicz, namiestnik Królestwa Polskiego, na którego ręce abp Feliński złożył powyższy list, nie zgodził się na przesłanie go cesarzowi, wobec czego arcybiskup złożył dymisję z Rady Stanu.
List ten wkrótce został on opublikowany we francuskim piśmie Journal. Bezkompromisowa postawa arcybiskupa wobec działań represyjnych ze strony rządu zaborczego stała się powodem dwudziestoletniego zesłania do Jarosławia nad Wołgą. W Gatczynie, gdzie był internowany, proponowano mu powrót do stolicy, lecz wymagano od niego zerwania kontaktów ze Stolicą Apostolską i poddania się całkowicie pod rozkazy rządu carskiego. Było to zbyt wysoką ceną, by mógł się na to zgodzić. Zobowiązany przez cara do złożenia pisemnego oświadczenia metropolita wystosował memoriał, w którym zawarł swoje credo: Winić Polaków nikt nie może za to, że mając świetną i bogatą przeszłość historyczną wzdychają do niej i dążą do uzyskania niepodległości. Tego gorącego patriotyzmu nie można Polakom poczytywać za zdradę, a prób odzyskania niepodległości, powtarzających się od stu lat, Rosjanie nie mają prawa potępiać.

Po latach znamienne słowa wypowiedział o arcybiskupie Felińskim kard. Stefan Wyszyński: ... Człowiek ten... ustanowił wzór dla pasterzy. Pokazał jak trzeba pracować w nowej rzeczywistości, aby uszanować prawa Narodu, z którego przecież wychodzi i biskup, z ludu wzięty i dla ludu postanowiony w tym, co do Boga należy. [...] Naród patrzy na biskupa i biskup musi być w swej postawie – wyrazisty. [...] Pozostawił... Narodowi i biskupom Metropolii wskazanie granic, których biskup przekroczyć nie może. I wtedy musi powiedzieć: Non possumus...!
http://pl.wikipedia.org/wiki/Zygmunt_Szcz%C4%99sny_Feli%C5%84ski

Kolejny polski błogosławiony, arcybiskup Zygmunt Szczęsny Feliński (1822-1895), zostanie wkrótce ogłoszony świętym. Watykan zapowiedział w poniedziałek, że 21 lutego zbierze się pod przewodnictwem papieża Benedykta XVI konsystorz w sprawie kanonizacji 10 błogosławionych.
Arcybiskup Feliński był metropolitą warszawskim i założycielem zgromadzenia Rodziny Maryi, a następnie wieloletnim zesłańcem (...) mianowany arcybiskupem warszawskim w 1862 roku.

Zdecydowanie przeciwny był wybuchowi nieprzygotowanego jego zdaniem powstania styczniowego w 1863 roku. Jednak po jego rozpoczęciu stanął w obronie praw Polaków.
Wystosował między innymi dwa bardzo ostre listy do cara protestując przeciwko deptaniu praw ludności polskiej i represjom.

W rezultacie został skazany przez Rosjan na wygnanie. 20 lat spędził w Jarosławiu nad Wołgą pracując jako duszpasterz tysięcy polskich wygnańców i niosąc im pomoc materialną.
Dzięki rokowaniom między Stolicą Apostolską a Rosją w 1883 roku został zwolniony z wygnania. Udał się do wschodniej Galicji, gdzie całkowicie poświęcił się pracy społeczno-charytatywnej. Zmarł w Krakowie w 1895 roku.
Biskup-zesłaniec został beatyfikowany przez Jana Pawła II w Krakowie podczas jego ostatniej pielgrzymki do Polski w sierpniu 2002 roku.
http://wiadomosci.onet.pl/1917460,12,polski_arcybiskup_bedzie_swietym,item.html

http://de.groups.yahoo.com/group/kulturzentrum_/message/1576
Zakładki:
EU-Fotos
FREUNDE - PRZYJACIELE
IN POLEN - W POLSCE
KOSIEWSKI
Księga - Gästebuch
KULTUR
LITERATUR
Narodowi socjaliści - komuniści - inne
NASZE - UNSERE
POLONIA i Polacy za granicami RP
SOWA
SOWA RADIO
SOWA VIDEO
UNIA & POLSKA
YES - POLAND
www.flickr.com
stefan_kosiewski pod ochroną prawa - unter dem Denkmalschutz * 41- 250 Czeladź, Polen photoset stefan_kosiewski pod ochroną prawa - unter dem Denkmalschutz * 41- 250 Czeladź, Polen photoset
statystyka

Grab this swicki from eurekster.com