Bóg, Honor, Ojczyzna. Ojcowizna otwarta na świat - od 1999 jako biuletyn Konserwatysta Małopolski ISSN 1773-3946
piątek, 11 kwietnia 2008
Zdzisław Podkański: Dzień zakłamania i zdrady

 POLONIA

Dzień 1 kwietnia w tradycji chrześcijańskiej uznawany jest za dzień narodzin Judasza. W tradycji polskiej przyjął się jako dzień kłamstwa i oszustwa, głównie dla zabawy. W tradycji polskiego parlamentaryzmu dzień ten zapisał się już jako dzień zakłamania, krzywoprzysięstwa i zdrady.

Stało się to za sprawą przyjęcia przez Sejm i Senat RP Traktatu z Lizbony, który tak naprawdę likwiduje suwerenność państwa polskiego. Takie zachowanie zgodnie z naszą narodową tradycją określane jest mianem zdrady. A ile przy tym wylano słów troski o wolną, godną i suwerenną Rzeczpospolitą, wspólne dobro Polaków? Ile w tych słowach było fałszu i zakłamania, a ile usiłowań ukojenia swojego sumienia, tego nikt nie wie.

Wiadomo tylko, że im starsze partie i bardziej zasłużone w walce o wolną Polskę tym większą przyniosły hańbę i wstyd. Jeszcze do niedawna, szczycący się patriotyczno-narodową tradycją PSL okazał się partią najbardziej liberalną i najmniej dbającą o swoje i narodowe wartości. Ani jeden poseł PSL nie głosował w obronie Polski wolnej i suwerennej. Wszyscy w liczbie 31 zgodnie głosowali za traktatem i tym samym pogwałcili swoją tradycję, współczesne wartości ideowo-programowe i oczywiście Konstytucję RP, w tym rotę ślubowania poselskiego:

""Uroczyście ślubuję rzetelnie i sumiennie wykonywać obowiązki wobec Narodu, strzec suwerenności i interesów Państwa, czynić wszystko dla pomyślności Ojczyzny i dobra obywateli, przestrzegać Konstytucji i innych praw Rzeczypospolitej Polskiej."

do której dopowiadali jeszcze "Tak mi dopomóż Bóg"

Niektórym posłom niema się co dziwić, bo od młodości przywykli służyć innym. Kiedyś służyli Moskwie, dziś służą Brukseli. Ale co myśleli posłowie, którzy nieraz głosili na różnych uroczystościach, w tym kościelnych, że "dla nich po Bogu najważniejsza jest Polska"?

Drugie miejsce po PSL w solidarnym likwidowaniu suwerennej Polski zajęła Platforma Obywatelska 206 - za, a trzecie LiD 50 - za. W obydwu ugrupowaniach było po 3 posłów nieobecnych. PiS rozsypał swoje głosy na 89 - za, 65 - przeciw, 12 -  wstrzymujących się i 2 nieobecnych.

Podobnie jak posłowie zachowali się senatorowie: 74 głosowało za Traktatem, 17  - przeciw, 6 - wstrzymało się, 3 - było nieobecnych.

Tak więc wszystkie parlamentarne ugrupowania polityczne dowiodły, że w Polsce musi wyrosnąć nowa, silna partia, która skończy z obłudą i zakłamaniem, a politykierów, którzy doprowadzili Polskę do upadku i za jej upadkiem głosowali, postawi przed Trybunałem. Oczywiście przed polskim Trybunałem, a nie Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej, bo ten przez najbliższe lata będzie tworzył prawo dla swojego państwa i konsekwentnie niszczył prawa krajowe, w tym Konstytucje niedawno wolnych państw i narodów, a po ratyfikacji Traktatu, jak kto woli, już tylko województw lub regionów jednego europejskiego państwa. A pracy w Unii będzie wiele: poczynając od przejęcia ostatnich "sreber narodowych" w gospodarkach regionów, a na wspólnej walucie euro kończąc. Tak wiele pracy, bo z chwilą wejścia w życie Traktatu, Polska i inne kraje członkowskie, za prawo do udziału w podziale wspólnego 1% PKB oddadzą Unii ponad 60% władzy, w tym politykę zagraniczną i bezpieczeństwo. Resztę władzy stopniowo przejmą instytucje unijne przy pomocy dostojnego Trybunału. Z czasem będzie też u nas obowiązywać Karta Praw Podstawowych bo przecież rzeczą anormalną byłoby, gdyby we wspólnym państwie jakim będzie Unia Europejska na zachodzie można było zawierać związki homoseksualne, a na wschodzie nie, czy adoptować dzieci przez pedofilów. A jak wyższe prawo europejskie nakaże oddać Niemcom nieruchomości na tzw.: "Ziemiach Odzyskanych" to jak Państwo myślicie czy europejskiemu Trybunałowi sprzeciwi się np. Sąd Rejonowy we Wrocławiu czy Olsztynie i to jeszcze z powodzeniem? A kto będzie skutecznie bronił  polskiego sądownictwa jak wolnej Polski już nie będzie, tylko jakieś tam 6-7 regionów gospodarczych? Może posłowie i senatorowie co Polskę wydali? Ale kto ich będzie słuchał? Oni jeszcze nie wiedzą, gdyż większość z nich nie przeczytała Traktatu, że tak naprawdę to po przyjęciu Traktatu ich priorytetowym, obowiązkowym i głównym zadaniem w pracy stało się dostosowania prawa polskiego do prawa europejskiego inaczej mówiąc wprowadzenie prawa Unii Europejskiej do Polski.

Dedykuje więc strudzonym parlamentarzystom polskim list pożegnalny 18-letniej łączniczki BCH Marii Wiejakównej ps. Niezapominajka więzionej przez Niemców na Zamku Lubelskim i skazanej na śmierć.

 Trudno, ginę. Wiem za co. Dla Ojczyzny ginę. To chyba częściowo honorowa i dumna śmierć, chociaż wolałabym żyć. Nie płaczcie po mnie, bo nie pierwsza i nie ostatnia ginę”.

 Panowie Posłowie i Senatorowie. Takich jak
M. Wiejakówna przez wieki za Polskę zginęły miliony A Wy? Wy baliście się odrzucić Traktat, który prowadzi do likwidacji Polski, choć nikt do Was nie strzelał? Tego nie zmażecie ze swego sumienia i nikt Wam tego nie wybaczy, bo po Bogu najważniejsza jest Polska, a nie wasze ambicje i partyjne nakazy.

 Przewodniczący Stronnictwa „Piast”

Zdzisław Podkański, 8 kwietnia 2008

 Zarząd Krajowy PSL „PIAST” 
al. Jerozolimskie 125/127, pokój 505
02-017 Warszawa

mazowieckie@pslpiast.org
022 6284929
022 6284929

Zakładki:
EU-Fotos
FREUNDE - PRZYJACIELE
IN POLEN - W POLSCE
KOSIEWSKI
Księga - Gästebuch
KULTUR
LITERATUR
Narodowi socjaliści - komuniści - inne
NASZE - UNSERE
POLONIA i Polacy za granicami RP
SOWA
SOWA RADIO
SOWA VIDEO
UNIA & POLSKA
YES - POLAND
www.flickr.com
stefan_kosiewski pod ochroną prawa - unter dem Denkmalschutz * 41- 250 Czeladź, Polen photoset stefan_kosiewski pod ochroną prawa - unter dem Denkmalschutz * 41- 250 Czeladź, Polen photoset
statystyka

Grab this swicki from eurekster.com