Bóg, Naród, Ojczyzna. Ojcowizna otwarta na świat - od 1999 jako biuletyn Konserwatysta Małopolski ISSN 1773-3946
Blog > Komentarze do wpisu
Arcybiskup Józef Michalik, Metropolita Przemyski, uznanie i podziękowanie za pomnik ks. Jerzego Popiełuszki

Od Der Bischof

edward.makowiecki@neostrada.pl napisał(a):
Pani Elżbieto
Przed 15 laty na terenie b. opactwa Benedyktynek w Jarosławiu wznoszono jeden z pierwszych pomników Ks. Jerzego Popiełuszki.
Zajmowałem się wtedy odbudową/remontem zabytkowego kościoła w tym b.opactwie na zlecenie J.Eksc. Ks. Abpa Tokarczuka.
Patrzyłem z boku jak przyklejeni do tej sprawy obłudnicy i b. informatorzy SB zbijaja nie tylko polityczny kapitał na człowieku bez reszty oddanemu idei Solidarności.
Krzykacz i obłudnik przeforsował wykopanie potężnego wykopu dla zalania fundamentu na jakim można by było postawić pomnik na miarę największej piczy Rzeszowa ( jest taki pomnik wybudowany na polecenie Władka Kruczka). Uzasadniał taką potrzebę zrobieniem czegoś czego >komuna nie da rady zniszczyć<
Ale wykop kopał garbaty słabowity człowiek Ideowiec.
Krzykacze sprowadzali co chwilę ekipy RiTV i wtedy do wykopu gramoliło się grubodupe towarzystwo obłudników jacy wyrzucali po 2-3 łopaty ziemi, ocierali rekawami pot, a po odejściu kamerzystów znikali natychmiast pozostawiając w dole Ideowca.
Dla tego właśnie człowieka organizowałem pomoc ze strony ludzi zatrudnionych na odbudowie/ remoncie kościoła.
Ktoś docenił tą moją pomoc i wymusił sporzadzenie dla mnie załączonych gratyfikacji o czym nie wiedziałem.
Już w samą uroczystość odsłonięcia pomnika kiedy krzykacze i obłudnicy popędzili za Abpem do kościoła ja pozostałem aby z Harcerzami dokończyć porządków bo mi było wstyd, że na taką pompę pozostawiono przy pomniku bałagan.
Nie wiedziałem więc o tym, że w kościele krzykacze odbierali podobne gratyfikacje.
Po 13 latach jednego takiego ruszyło sumienie i przekazał mi wiadomość, że ma dla mnie, jednego z księży i działacza Solidarności załaczone gratyfikacje.
Opowiedział mi , że o przemilczeniu dla mnie takiej gratyfikacji przed wielu laty zadecydowali księża uzasadniając to tym, że >nie wypada aby w takim dniu i miejscu chwalić czerwonego pułkownika i komucha<.
Po 13 latach ja jednak doświadczyłem satysfakcji i za sprawą tych uzależnionych od SB ( tacy własnie z normalnych ludzi czynili komuchów) satysfakcji podwójnej.
Mnie przekazano podziękowanie i album bo jeden z krzykaczy i obłudników widział w tym możliwość zbicia określonego kapitału.
Ten schorowany , garbaty Ideowiec pozostał nie dostrzeżony do dzisiaj.
Człowiek tak oddany sprawie został pozostawiony w biedzie bo cóz on znaczył w tym całym obmanie.
Przypomniało mi się to w związku z podobną biedą Człowieka o jakim Pani wspomina.
Nawiązując zas do piosenki przypomnianej przez Pana Stanisława powiem, że na tej wojence nie ułani, a kudłaje, żydołakoliżydupy, karierowicze dosiadając antchrystów zadeptali , wgnietli w bagno wielu porzadnych, ideowych ludzi, prawych Polaków.
      Od Der Bischof



Frankfurt nad Menem, 18.09.2009 r.
http://www.mypodcast.com/fsaudio/sowa_20090918_0545-498860.mp3

Pan inż. Edward Makowiecki
był podpułkownikiem Ludowego Wojska Polskiego, członkiem PZPR, który niewątpliwie z pobudek patriotycznych
zaprotestował, w jawnym wystąpieniu na zebraniu partyjnych oficerów LWP, przeciwko wprowadzeniu przez Jaruzelskiego i Kiszczaka stanu wojennego w PRL, za co został karnie wydalony ze zbrodniczej partii żydokomunistecznej oraz odesłany na wcześniejszą emeryturę oficerską i żyje od wielu lat w przekonaniu, że wyrządzono mu krzywdę relegacją z bandyckiego ugrupowania, które jeszcze nie zostało nazwane po imieniu przez Trybunał Międzynarodowy taki jak Norymberga, zaś przyznaną mu po kilkunastu latach  wiernej służby w sterowanym przez żydokomunistów z Moskwy tzw. Ludowym Wojsku Polskim emeryturę wojskową (około 1.400 zł/ 500 dolarów miesięcznie) uważa za zbyt niską.

Przy czym należy wyjaśnić, że zasiłek socjalny w bogatych Niemczech wynosi obecnie miesięcznie ok . 350 euro na głowę rodziny plus dodatek mieszkaniowy, zaś stawka zasiłku dla partnera pozostającego w gospodarstwie rodzinnym i dla dziecka jest mniejsza o ok. 100 euro.

Z tych samych pobudek i powodów Pan Makowiecki wszystkich złoczyńców żydokomunistycznych nazywa żydołakami, przy czym utworzony przezeń neologizm posiada jawną konotację pejoratywną ze słowem: wilkołak i może być podstawą do analizy językowej przez grono specjalistów, naukowców zajmujących się etymologią i poprawnością polszczyzny, utrudnia jednak chwilowo komunikację językową oraz intelektualną z Panem Edwardem Makowieckim udzielającym się szeroko w emocjonalnych sporach na różnych forach internetowych.

Ma to z jednej strony niewątpliwie  szansę na szersze rozprowadzenie i wprowadzenie do języka polskiego słowa: żydołak - obu innych neologizmów takich jak np. niemiłe  słowo
dupokracja kojarzące się wielu Polakom z żydoliberałem i kapusiem Służby Bezpieczeństwa Kurwinem-Mike.

Podobnie utworzone przeze mnie słowo: żydokracja (na określenie systemu władzy, który zapanował na ziemiach polskich po 1989 roku tak samo jak w innych europejskich krajach.

Z drugiej jednak strony przyczynia się do rozprzestrzenienia głównie przez internet także i innnych neologizmówi ukutych przez antykomunistów na oznaczenie fałszywych Polaków i konwertytów, nieuczciwych przechrztów. Mowa tu o terminach takich jak: katolewica, żydobiskup i żydokatolik.

Rację w używania tych słów mieć będzie jak zawsze przyszłość, korektorka wieczna, która rozstrzyga o potrzebie używania takich czy innych słów, kształtuje język, odsiewa ziarna od tego, co niepotrzebne, utrudniające komunikację językową i intelektualną.

Niniejszym zgłaszany jest postulat zajęcia się tym tematem
przez Polonistów.

Z poważaniem
mgr Stefan Kosiewski, Magister der polnischen Philologie
http://sowa.mypodcast.com/200909_archive.html
 


 http://s.blox.pl/2007/05/Na-podstawie-Ustawy-o-prowadzeniu-stopni.html

czwartek, 17 września 2009, reakcja

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
www.flickr.com
stefan_kosiewski pod ochroną prawa - unter dem Denkmalschutz * 41- 250 Czeladź, Polen photoset stefan_kosiewski pod ochroną prawa - unter dem Denkmalschutz * 41- 250 Czeladź, Polen photoset
statystyka Sowa Magazyn Europejski

Utwórz swoją wizytówkę