Stefan Kosiewski Kilkadziesiąt
milionów złotych zebranych rękami kilkudziesięciomilionowego Narodu Polskiego
przez Firmę Owsiak to zaledwie 10 % z kilkusetmilionowej sumy ukradzionej w 2011
r. z budżetu Wojska Polskiego przez kilkudziesięciu bandytów - taki jest wynik
zbiórki dokonanej przez syna ubowca, Jerzego Owsiaka w styczniu 2012 r. po
zestawieniu jej z ujawnionymi w Sylwestra 2011 r. wynikami analizy spraw
prowadzonych w 2011 r. przez Wydział ds. Przestępczości Zorganizowanej Wojskowej
Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, a przecież ponad 1000 żołnierzy oraz
pracowników Wojsk Lądowych, którzy utrzymywani są w państwowym wojsku polskim z
pieniędzy polskiego podatnika, pomogło wczoraj Owsiakowi w zbieraniu milionów
złotych nie od bandziorów, którzy okradli w zeszłym roku Skarb Państwa, lecz od
naiwnych jak małe dzieci, ofiarnych, szczerych i biednych, prawych Polek oraz
Polaków, którzy nie rozumieją, że naciągnięci zostali kolejny raz bezczelnie
przez chucpiarza na "działkę", którą rząd Tuska pokrywa dziury w budżecie
państwa powstałe na skutek działania przestępczych band, od których to
przestępców żadna państwowa służba nie odebrała jeszcze setek milionów złotych
zagrabionych w ubiegłym roku i bilionów dolarów zagrabionych tudzież
wyszabrowanych od czasów zbrodniczej zmowy w Magdalence ubowca Kiszczaka i
agenta KGB o pseudonimie "Wolski", tj. Jaruzelskiego z antypolskimi agentami
różnych tajnych służb żydowskich działających w Polsce.
Na czyje zlecenie antypolski syn żyda i ubowca otrzymał w całej
Polsce wsparcie od bardzo dobrze zorganizowanych, miejscowych kół
przyjaciół kandydatów na lokalnych polityków i dlaczego ta ich
charytatywność ma taki okazjonalny, ezoteryczny styl? Mówiąc zaś
poważnie, wypada chyba zapytać: czy żyd może ogłupiać żyda w
nieskończoność? Bo jeśli to nie jest obżydliwy antysemityzm te 126 tys.
złotych miesięcznie dla Owsiaka ze składki polskiej wdowy i emeryta, to z
czym porównać te skurwisyństwo?
----- Forwarded Message -----
From: rutkowskijm@aim.com
Sent: Friday, January 6, 2012 5:44 AM
Subject: Fwd: Owsiak szkodzi chorym dzieciom
Owsiak szkodzi chorym dzieciom
Nie obchodzi mnie, z jakiej rodziny pochodzi Owsiak, jakie są jego
relacje z Kościołem i jaki ma charakter. Nie interesuje mnie również, na
co tak naprawdę idą pieniądze zebrane na WOŚP (...)
Stefan
Kosiewski Czy lotnictwo jutro
wesprze prywatną Ochojską w akcji humanitarnej na Białorusi a Marynarka Wojenna
uda się prywatnie z kapelanami wojskowymi po kolędzie? http://sowa-magazyn.blogspot.com/
WOSP
to jest chucpa, taka jest istota żydowskiej zabawy, jaj robionych na całego, że
głupi daje na tacę żydowi i służy Mamonowi, bo mamon to pieniądz, żydowski bóg
starożytny, czczony jeszcze przed Jahwe jako złoty cielec · 2 godz. temu ·
Stefan
Kosiewski ... Ponad 1000
żołnierzy oraz pracowników Wojsk Lądowych pomoże w organizacji, jak również
sprawnym przeprowadzeniu koncertów i licytacji. Ponad 40 jednostek wojskowych
zaangażuje się w działania, które umożliwią bezpieczne prowadzenie koncertów,
logistyczne i organizacyjne wsparcie orkiestrowych sztabów oraz atrakcyjną
oprawę. Według Szulejki żołnierze i pracownicy Wojsk Lądowych zadbają o
przygotowanie posiłków regeneracyjnych oraz ciepłych napojów dla wolontariuszy i
uczestników koncertów w 20 punktach. W tym celu będą wykorzystane kuchnie
polowe, namioty wojskowe, nagrzewnice, samochody ciężarowe...
Rabbi Joskowicz shakes
his finger and tells Pope John Paul II: 'I ask you Mr. Pope to order your own
people to remove that last cross from the camp'. (11th of June 1999. Poland,
Warsaw, Houses of Parliament). On the 11th of June 1999, The Principal Polish
Rabbi Menachem Pinchas Joskowicz during the meeting with Polish Ecumenical
Council and the representatives of other religions at Parliament House paid
tribute to Local Councils for removing Christian Catholic Crosses at Auschwitz
concentration camp and demanded the removal of the 'Papal Cross’. 'It is for me
a great honour to take part in this meeting' said Rabbi Joskowicz starting his
short conversation with Pope John Paul II. 'I ask you Mr. Pope to order your own
people to remove that last cross from the camp'. He was referring to the 'Papal
Cross' on the grounds of 'Zwirowisko' at the former Auschwitz concentration
camp. Mentioning that he survived the extermination camps during the War II, in
his pidgin Polish, Rabbi Pinchas said: 'Auschwitz is a gate to Heaven and
through this gate came a lot of people, it is a Holly Place washed in a human
blood'. Continuing Rabbi said: 'it is for us, when I come to Auschwitz, place,
where I must make self-examination, so I know what was happening here. Further
adding, ’here we make the last prayer before the death’.Pope John Paul II very
quietly said: ’I understand, this is the prayer we say every day’. As quoted by
Catholic Information Agency, His Holiness embraced Rabbi Joskowicz in silence.
(opracował Tomasz Kubiak) read
on
Grożący palec Joskowicza von Tomasz
Kubiak. Zawsze wierni nr 4/1999 (29)
27 maja 1999 r. przed północą, po zatrzymaniu Świtonia oraz podpisaniu i
opublikowaniu (w czwartek) wieczorem rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych
i administracji o ustanowieniu strefy ochronnej wokół byłego obozu
koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau, zapadła decyzją o usunięciu oświęcimskich
krzyży ze Żwirowiska. Podjęli ją wspólnie: premier Jerzy Buzek, wicepremier
Janusz Tomaszewski, wiceminister MSWiA Piotr Stachańczyk, szef kancelarii
premiera Jerzy Widzyk oraz zastępca komendanta głównego policji Ireneusz
Wachowski. Telefonicznie w naradzie wziął też udział bp Tadeusz Rakoczy,
ordynariusz bielsko-żywiecki(...).
Z apelem o doprowadzenie do usunięcia krzyża papieskiego ze Żwirowiska na
terenie b. obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu zwrócił się 11 czerwca do Jana
Pawła II naczelny rabin Polski Menachem Pinchas Joskowicz.
Podczas spotkania z
Polską Radą Ekumeniczną i przedstawicielami innych religii w gmachu Sejmu rabin
wyraził uznanie władzom miejskim w Polsce za „zabranie krzyży z Oświęcimiu”, ale
jednocześnie zażądał zabrania także krzyża papieskiego.
„Jest to dla mnie wielki
zaszczyt wziąć udział w tym spotkaniu” – rozpoczął swą krótką rozmowę z Ojcem
Świętym naczelny rabin. Przypomniał następnie swój pobyt w obozach zagłady w
czasie ostatniej wojny, z których szczęśliwie udało mu się wyjść cało.
„Auschwitz jest bramą do nieba i przez tę bramę przeszli bardzo dużo ludzi” –
mówił dalej swoją charakterystyczną polszczyzną Joskowicz. Dodał, że jest to
święte miejsce, obmyte krwią ludzką. „Ja z tej okazji muszę podziękować bardzo
władzom miejskim i władzom państwowym, że udało im się zdjąć te krzyże z
Oświęcimiu poza obozem” – powiedział rabin. I w tym momencie zwrócił się do Jana
Pawła II ze słowami: „Mam prośbę do Pana Papieża, aby ten ostatni krzyż...
również go z tego obozu zdjąć”. „To jest dla nas, gdy ja przychodzę do
Oświęcimiu, miejsce, gdzie ja muszę zrobić rachunek sumienia, aby wiedzieć, co
tutaj było. Tu się robi tę ostatnią modlitwę przed śmiercią” – wyjaśniał
następnie rabin, na co Papież zareagował słowami: „Wiem, znam, to jest modlitwa,
którą my codziennie odmawiamy w komplecie, w modlitwie dnia”. „Dlatego
prosiłbym, żeby Papież dał wezwanie do swoich ludzi, żeby również i tego
krzyża... żeby go wyprowadzili z obozu” – powiedział na zakończenie naczelny
rabin Polski.
Jak podała Katolicka Agencja Informacyjna: „Ojciec Święty w
milczeniu uściskał swego rozmówcę”. Joskowicza skrytykował Związek Gmin
Wyznaniowych Żydowskich mówiąc, że „nie reprezentuje on gmin żydowskich w
Polsce. Jego dzisiejsza wypowiedź, skierowana do Jana Pawła II, miała
skandaliczną formę, która nie znajduje żadnego usprawiedliwienia”. Jednocześnie
w tym samym oświadczeniu Gmin czytamy: „Doceniamy ostatnie działania polskiego
rządu w sprawie żwirowiska. Naszym wspólnym celem jest stworzenie sytuacji,
w której będą mogły być uczczone wszystkie ofiary obozu”. W następstwie
incydentu w Sejmie, Joskowicz stracił posadę Naczelnego Rabina Polski i, jak
poinformował „Wprost”, udał się z wizytą do znanego wroga Kościoła i Polski,
nowojorskiego rabina Avi Weissa. W międzyczasie rabin zdążył powiedzieć, iż nie
może zwrócić się do Ojca Świętego per „Papież”, gdyż religia żydowska mu tego
zakazuje, dlatego był zmuszony użyć formy „Pan Papież”.
Środowiskom żydowskim w
Polsce nie spodobała się jedynie forma wypowiedzi Joskowicza, natomiast co do
meritum, to podzielali oni stanowisko byłego rabina RP. Stanowisko
polskich Żydów dobrze oddaje wypowiedź Stanisława Krajewskiego, krytykującego
Joskowicza członka Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów, który w wywiadzie dla
Polskiej Agencji Prasowej mówił: „jeśli chodzi o samą sprawę dużego krzyża
papieskiego na Żwirowisku, to jego obecność jest dla wielu Żydów trudna do
zaakceptowania”.
Stefan
KosiewskiNarodowcy Komentarze Gość: Tadeusz Marian Ważny,
aedj153.neoplus.adsl.tpnet.pl 2012/01/02 21:55:17 Szkoda, że ten apel
przebrzmiał bez echa. prócz Stanisława Bulzy nikt więcej się do niego nie
przyłączył! Czyżby Seniorzy Ruchu Narodowego obawiali się działania w
SN?
Prof. Maciej Giertych Poseł do Parlamentu
Europejskiego Ostatni Przewodniczący Rady Naczelnej Stronnictwa
Narodowego Pierwszy Przewodniczący Rady Naczelnej Stowarzyszenia
Stronnictwo Narodowe
APEL
My niżej podpisani: seniorzy,
członkowie, sympatycy Stronnictwa Narodowego, powodując się troską o przyszłość
Ruchu Narodowego, zwracamy się do Pana Profesora z APELEM o pilne zwołanie
Kongresu Stronnictwa Narodowego, na którym zostaną wybrane nowe władze
Stronnictwa Narodowego.
Na I Kongresie Stowarzyszenia Stronnictwo
Narodowe w dniu 31 stycznia 2004 r. stwierdzono, że STRONNICTWO NARODOWE JEST I
BĘDZIE, a Pan omawiając ówczesną sytuację polityczną m.in. powiedział, że
zadania, które nie może spełnić LPR, powinno spełnić Stronnictwo Narodowe. Do
najważniejszych zaliczył Pan, obok innych, wypracowanie stanowiska w kluczowych
dla Polski kwestiach, takich jak polityka zagraniczna, gospodarcza i kulturalna
oraz szeroko pojęta praca formacyjna i programowa. I Kongres dokonał też wyboru
nowych władz Stowarzyszenia Stronnictwo Narodowe.
Z wielkim bólem w sercu
stwierdzamy, że wybrane władze SN do tej pory nie zwołały II Kongresu, i
zaprzepaściły cały dorobek SN, które z wielkim trudem zostało reaktywowane w
1989 r. Mamy prawo przypuszczać, że wybrane władze SN świadomie chcą doprowadzić
do całkowitego zaniku Stronnictwa Narodowego i tym samym do wymazania z pamięci
Polaków jego dokonań oraz idei narodowej.
Tylko Stronnictwo Narodowe jest
prawnym spadkobiercą ponad stuletniej, wielopokoleniowej działalności Obozu
Narodowego w formacjach Ligi Narodowej, Stronnictwa Narodowo Demokratycznego,
Związku Ludowo Narodowego, Obozu Wielkiej Polski i wielkiego dorobku, który
przyniósł narodowi polskiemu niepodległość i państwo polskie przywrócone na mapę
Europy w okresie pierwszej wojny światowej oraz wielkiej ofiary krwi złożonej
przez narodowców na Ołtarzu Wolności Ojczyzny w czasie drugiej wojny światowej i
po niej. Po reaktywowaniu w 1989 r. Stronnictwo Narodowe było organizatorem
wielu konferencji naukowych, takich jak „O KATOLICKIE PAŃSTWO NARODU POLSKIEGO”
w Krzeszowicach k. Krakowa i Dobromierzu k. Wałbrzycha, „O WIELKĄ POLSKĘ”,
„POLITYKA POLSKI NA ZIEMIACH ODZYSKANYCH PO PRZYSTĄPIENIU DO UNII EUROPEJSKIEJ”
i innych, oraz podejmowało inicjatywy w wielu miastach dotyczących m.in. zmiany
nazwy ulic, rond na nazwę imieniem Romana Dmowskiego. To wreszcie Stronnictwo
Narodowe podjęło starania, by w Warszawie stanął Pomnik Romana
Dmowskiego.
Jednak za najważniejszą sprawę trzeba uznać, że to Rada
Naczelna Stronnictwa Narodowego na swoim posiedzeniu w dniu 19 maja 2001 r.
upoważniła Romana Giertycha, ówczesnego wiceprezesa Zarządu Głównego SN, do
utworzenia Ligi Polskich Rodzin, która w swoich założeniach miała być
parlamentarnym przedstawicielstwem Ruchu Narodowego. Było to największe
osiągnięcie Stronnictwa Narodowego.
Dzisiaj z wielkim bólem w sercu
stwierdzamy, że choć LPR w swoim statucie odwołuje się do Narodowej Demokracji,
to nie jest partią narodową, gdyż raczej zmierza w kierunku chadeckim. Wielu
członków SN jest poza LPR. Na taki stan rzeczy złożyło się kilka przyczyn, ale
za najważniejszą należy uznać fakt, że to LPR, z fatalnym skutkiem dla siebie,
odcięła się skutecznie od SN. Obecnie wobec wielu zagrożeń przed jakimi stanęła
Polska, ale i wyzwań, dla sprawy narodowej liczy się każdy uświadomiony Polak.
Jak więc LPR może skutecznie realizować swój program, pozostawiając członków i
sympatyków SN na marginesie LPR.
Obecnie Stronnictwo Narodowe aby
skutecznie podołać swojej misji musi dużo pracy włożyć w sprawy wewnętrzne, by
je uporządkować i sformułować nową linię polityczną. Trzeba skoncentrować się na
uporządkowaniu szeregów, uruchomieniu wewnętrznej pracy formacyjnej, rozbudowy
szeregów członkowskich, zaplecza intelektualnego i własnej prasy oraz odzyskania
lokalu SN w Warszawie przy Al. Jerozolimskich 83/9 zawłaszczonego przez posła
Bogusława Kowalskiego, członka Ruchu Ludowo-Chrześcijańskiego. Lokal ten został
zakupiony na siedzibę SN z uzyskanych pieniędzy ze sprzedaży lokalu przy ul.
Kruczej 46/118, który został zakupiony w 1995 r. dzięki olbrzymiej ofiarności
oraz dużego wysiłku wielu członków SN.
Świadomi swoich obowiązków i
zadań, wiernie stojąc na straży programu i idei narodowych, domagamy się pilnego
zwołania Kongresu Stronnictwa Narodowego. Nikomu nie wolno zaprzepaścić dorobku
i osiągnięć Stronnictwa Narodowego. Niech żyje Wielka Polska!
Z
poważaniem
Imię i Nazwisko, Adres, Pesel, Członek Senior/Sympatyk, Nr
telefonu, podpis
From: Stanisław Bulza [ mailto:stanislawbulza@op.pl
] Panie Krzysztofie! W załączeniu Apel. Jeżeli zgadza się Pan z treścią,
to proszę wydrukować, podpisać i odesłać na mój adres: Stanisław Bulza ul.
Długa 59 m.8 58-309 WAŁBRZYCH Serdeczności. Stanisław Bulza
Bóg,
Naród, Ojczyzna. Ojcowizna otwarta na świat - ogólnonarodowe zjednoczenie
ugrupowań pod historyczną nazwą - Listy na adres: Postfach 800626, 65906
Frankfurt am Main · · Udostępnij · 2 minut(y) temu ·
Wiele
razy słyszałem, że nie ma sensu wracać do polskiego godła z 1919r., bowiem orzeł ten "jest brzydki". Tymczasem od pół roku na
zamojskim Ratuszu, dzięki tamtejszemu prezydentowi, Marcinowi Zamojskiemu,
możemy podziwiać historyczny symbol naszej Ojczyzny. I co, nie piękniejszy? A w
dodatku jasno pokazujący nasze przywiązanie do suwerenności i wartości
chrześcijańskich.
Arkadiusz
Robaczewski Dziś coraz
wyraźniej i głośniej mówi się o przerazających skutkach reform edukacji
ostatniej dekady i czterolecia. Nie mogęoprzeć się wypowiedzeniu gorzkich słów:
"a nie mówiliśmy?" Instytut Edukacji Narodowej, który miałem szczęście i
zaszczyt współtworzyć w roku 1997/8 ostrzegał przed drogą, która została otwarta
przez ówczesny rząd aws. Chodziło o reformę edukaci, jej założenia i cele. Można
sięgnąć do naszych ówczesnych publikacji, dzieje się dokładnie to, przed czym
IEN ostrzegał. Wówcxzas nikt nie chciał nas słuchać i nawet w kręgach, hmmm,
katolickich postrzegano nas jako malkontentów szukających dziury w całym i
ciągle nas wzywano, byśmy się dostosowali do wymogów dzisiejszych czasów.. Tak
to już jest. N. G. Davila: "Reakcyjne hasła sprawiają na współczesnych wrażenie
przestarzałych; dla potomnych stają się zdumiewająco aktualne".
Oświadczenie Śmierć Andrzeja
Leppera wywołała wielkie poruszenie w środowiskach patriotycznych,
kontestujących realizowaną po 1989 roku politykę „dzikiej” integracji Polski z
tzw. Unią Europejską. Najważniejszym z dziś stawianych przez nie publicznie
pytań jest to, czy powodem tej tragedii była polityczna działalność
przewodniczącego Samoobrony RP.
Stowarzyszenie Unum Principium
sceptycznie odnosi się do zapowiadanej przez warszawską prokuraturę apelacyjną
rzetelności rozpoczętego śledztwa. W najnowszej historii Polski to nie pierwszy
przypadek zagadkowej śmierci osoby podejmującej działania wymierzone w
zdegenerowany układ post-okrągłostołowy. Dopiero w nowej Polsce, wolnej od
obowiązujących do dziś agenturalnych ustaleń z Magdalenki, możliwe będzie nie
tylko pełne wyjaśnienie okoliczności wszystkich szalbierstw okresu PRL i III RP,
ale i ukaranie osób za nie odpowiedzialnych.
Krzysztof Zagozda, Członek
Zarządu Stowarzyszenia Unum Principium
Stefan Kosiewski: Będą wnet w Polsce zmiany, na które czeka Naród Polski.
...Wspominałem onegdaj o złej woli żyda (ten z kolei konsul nazywał się
tak samo jak Ryszard Kaczorowski, który w okresie Magdalenki, 19 lipca
1989 roku zaprzysiężony został na urząd prezydenta na uchodźstwie,
chociaż testament ostatniego prezydenta Sabatta wyznaczył go wyraźnie
"następcą prezydenta na wypadek opróżnienia się urzędu przed zawarciem
pokoju". Sabatt zmarł właśnie w dniu 19 lipca 1989 r. . a czy między
jego śmiercią, a zaprzysiężeniem tego samego dnia Kaczorowskiego na
prezydenta RP podpisano z kimś jakiś pokój?
Panie Prezesie, nie trzeba być prawnikiem, żeby rozwiązać kilka
zagadek, w które spowita jest nasza Polska. Kiszczak był szefem
kontrwywiadu wojskowego, kiedy powstawały na Wybrzeżu tzw. Wolne Związki
Zawodowe Wybrzeża, które założył obecny marszałek Sejmu, czy Senatu,
który powinien na działalność Pana Fundacji tyle pieniędzy dawać, żeby
się Panu nie zapychała skrzynka mailami od nauczycieli ze Wschodu.
Borusewicza prowadził Hodysz, tak mówił publicznie Wałęsa. Poza tym są
ponoć na niego akta w Berlinie, mnie to nie obchodzi, bo dintojra i
przepychanka nie mieszczą się w polu tworzenia Nowego przez poetę. Ja
chciałbym wystawić w Polsce te moje HERODY, które naszły mnie przed laty
w czeskiej Pradze, kiedy kilka dni byłem cały czas w stanie
świadomości, że oto mam otrzymane zadanie napisać to, co w mojej głowie
jest jeszcze tylko samą pewnością, że rzecz powstanie i będzie prawdą o
rzeczywistości niezakłamaną.
Teraz do trzeciego Aktu wpycha mi się z masonami i biskupem Dziwiszem
ks. Natanek w Grzechini, który jest docent habilitowany, a ma widzenia
i z ośmiopiętrowy Aniołem po scenie mi chodzi, a ja tego jeszcze nie
zapisałem, co on w tej mojej sztuce będzie mówił i robił, bo odpisuję
Panu i dzielę się wrażeniami a Pan Bóg mi świadkiem, że dzieje się Wola
Nieba.
Będą wnet w Polsce zmiany, na które czeka Naród Polski, dlatego musi
być naród na te zmiany przygotowany. Bo biegnie człowiek bezradny po
scenie, a słychać róg i leżą w piachu kajdany, które spadły z nóg.
Zakłamania opaska czarna z oczu. Kołacze kołatka, jak hostia w
monstrancji toczy się kołacz złoty. Ojczyzna Matka staje na obłoku i nie
jest potrzebny na to grant. Nie trzeba się nikomu kłaniać. Można
powiedzieć głupiemu w oczy: idź, precz idioto...
Adres organizatora: Przeorat św. Piusa X ul.
Garncarska 32 04-886 Warszawa telefon: 22 615 28 60 e-mail: info@piusx.org.pl
Imię i nazwisko kierownika pielgrzymki: ks. Karol Stehlin FSSPX
Opiekunowie duchowni: ks. Łukasz Szydłowski FSSPX, ks. Dawid Wierzycki
FSSPX, br. Jacek Okuniewski OP Ostateczny termin zgłoszenia: 31 lipca
2011 r. Szczegółowe informacje nt. zapisów:
Data wymarszu: 4 sierpnia 2011 r. (środa) – święto św. Dominika,
Wymarsz pielgrzymki: przeorat św. Piusa X, Warszawa
uroczysta Msza św. o godz. 7:30 wymarsz około godz. 9:00
Zakończenie: 15 sierpnia 2011 r. (poniedziałek), święto Wniebowzięcia N.M.Panny Powrót: Istnieje możliwość powrotu do Warszawy podstawionym autobusem(...)
Informacje ogólne Regulamin Pielgrzymki Duch modlitwy i ofiary Porządek poranny Noclegi Wyżywienie Co jest potrzebne pielgrzymowi Zapisy Wersja do wydruku http://www.piusx.org.pl/pielgrzymka