Bóg, Honor, Ojczyzna. Ojcowizna otwarta na ¶wiat - od 1999 jako biuletyn Konserwatysta Ma³opolski ISSN 1773-3946
Blog > Komentarze do wpisu
£ukasz Kluska: P³ytkie oblicze prawicy

W 3 numerze miesiêcznika "Opcja na prawo" ukaza³ siê interesuj±cy artyku³ p. Paw³a Falickiego "Szpachlówka Leszka Millera". G³ównym zagadnieniem jakim zaj±³ siê autor jest analiza sceny politycznej, ukszta³towanej po ubieg³orocznych wyborach parlamentarnych i próba jasnego okre¶lenia kto tak naprawdê reprezentuje prawicê a kto nie! Niestety tekst p. Falickiego niezbyt dok³adnie okre¶li³ obecn± sytuacjê polityczn± w III RP jak równie¿ cechuje siê kilkoma uproszczeniami i brakiem konsekwencji w rozumowaniu, co ni¿ej chcia³bym udowodniæ.

Zdecydowanie zgadzam siê z g³ówn± tez± autora, i¿ brak porz±dnej definicji prawicy i lewicy wywo³uje zamieszanie publicystyczne. Jest równie¿ prawd±, ¿e wielu parlamentarzystów nie ma ¿adnych pogl±dów politycznych. Taki stan rzeczy wydaje siê byæ czym¶ naturalnym w systemie demokratycznym. Przy braku sta³ej i nienaruszalnej w³adzy, politycy zazwyczaj nie kieruj± siê w³asnymi pogl±dami lub wyznawanymi ideami, a opinie na bie¿±ce tematy wyrabiaj± sobie na podstawie analiz i sonda¿y spo³ecznych przeprowadzanych przez ró¿ne CBOSy i OBOPy. Nie liczy siê interes narodowy, racja stanu - g³ówna my¶l to byle nie naraziæ siê w³asnemu elektoratowi.

Oczywi¶cie taka sytuacja jest tragiczna w skutkach dla Pañstwa. W demokracji aby zaistnieæ na trwa³e i z silnym poparciem, trzeba krzyczeæ nie to co siê my¶li, lecz jak chc± masy. Lud chce "chleba i igrzysk" wiêc na tym zbudujemy nasz program. A masy w ogóle nie my¶l±, nie maj± pojêcia czym siê tak naprawdê ró¿ni prawica od lewicy. Jak trafnie zauwa¿a p. Falicki "niektórzy (my¶lê ¿e wiêkszo¶æ, a na pewno elektorat LPR), praktykuj±cy katolicy twierdz±, ¿e sam fakt uczêszczania do ko¶cio³a w niedzielê automatycznie nadaje status prawicowca" Autentyczny prawicowiec, bior±cy udzia³ w ¿yciu publicznym ma naprawdê przechlapane w ustroju demokratycznym. Prawicowiec, jako osoba broni±ca zasad cywilizacji ³aciñskiej wie, ¿e prawda absolutna jest najwy¿sz± warto¶ci± naszej cywilizacji, obcym cywilizacjom obce jest pojêcie prawdy bezwzglêdnej. Lewica, która z urzêdu na swych sztandarach ma wypisan± obronê wszelkiej ma¶ci mniejszo¶ci (rasowych, religijnych, seksualnych) nie poczuwa siê do obrony prawdy, nigdy nie bêdzie te¿ reprezentowaæ cywilizacji ³aciñskiej, gdy¿ jest reprezentantem mniejszo¶ci na naszej ziemi. Dlatego tak ³atwo jest im funkcjonowaæ w systemie demokratycznym. My, prawicowcy k³amaæ za bardzo nie umiemy, nawet jakby¶my chcieli, a kto w demokracji nie k³amie wyborców ten przegrywa. Fakty mówi± za siebie. W Unii Europejskiej, na 15 pañstw cz³onkowskich, tylko w Austrii wspó³rz±dzi autentyczna, porz±dna prawica narodowa Jorga Haidera. Demokracja jest naturalnym systemem dla lewicy, dla nas jedynym wyj¶ciem jest jej obalenie. Obecnie gramy w polityce, na warunkach wroga, który narzuci³ nam po rewolucji francuskiej swoje demokratyczne i prawocz³owiecze utopie.

Wracaj±c jednak do g³ównego tematu artyku³u p. Falickiego, uwa¿am ¿e bardzo sp³yci³ i upro¶ci³ swoje wywody na temat kto zas³uguje na miano prawicy, bior±c pod uwagê jedynie aksjomat gospodarczy jako jedyny wyznacznik swoich rozwa¿añ. Jest prawd±, ¿e jedn± z podstawowych cech prawicowo¶ci jest wolno¶ciowy stosunek do gospodarki. Ale na fundamenty prawicowe sk³adaj± siê trzy podstawowe czynniki. Pierwszy to konserwatyzm obyczajowy, kolejny to akcentowanie warto¶ci jak wspólnota narodowa, tradycja, rodzina, koñcz±c na szacunku dla w³asno¶ci prywatnej, któr± mo¿na budowaæ tylko w wolnorynkowym systemie gospodarczym. Powiedzia³bym nawet, i¿ wolno¶æ gospodarcza wynika w³a¶nie z naszej cywilizacji ³aciñskiej, dok³adniej z naszego personalizmu, natomiast socjalizm (jak gruntownie udowodni³ to nasz wybitny historiozof Feliks Koneczny) jest do gruntu przesi±kniêty duchem cywilizacji ¿ydowskiej.

Konsekwencj± obranego toku my¶lenia przez p. Falickiego jest tak niedorzeczne twierdzenie, i¿ jedynie Platforma Obywatelska ³apie siê pod wyznaczniki prawicowo¶ci. Partia ta stanowi filar kosmopolitycznego i antynarodowego establishmentu, trudno jest jej tak¿e przypisaæ konserwatyzm obyczajowy (np. stosunek do aborcji). Trudno tym bardziej nazwaæ partie prawicow± gdy popiera system demokratyczny jak i wystêpuje przeciwko karze ¶mierci. A tak¿e do jej zapatrywañ gospodarczych mia³bym liczne w±tpliwo¶ci (przecie¿ popiera nasze wej¶cie do socjalistycznej Unii Europejskie). Platforma z pewno¶ci± nie spe³nia podstawowych wyznaczników prawicowo¶ci, i do partii prawicowej jej zaliczyæ nie mo¿emy. Platforma reprezentuje spadkobierców ideowych rewolucji francuskiej, ze swej natury jest wiêc anty-prawicowa. Zaliczy³bym j± raczej do md³ego, mglistego centrum. W koñcu jest to nie¶lubne dziecko Unii Wolno¶ci, jej dziwna mutacja, z now± twarz±.

Wiêc kto w obecnym Sejmie RP zas³uguje na miano prawicy? Liga Polskich Rodzin, nie jest tworem jednolitym, wiêc trudno j± oceniaæ jako ca³o¶æ. Stykaj± siê tam ró¿ne pr±dy ideologiczne, z pewno¶ci±, jej znacz±ca grupa prezentuje gospodarczo pogl±dy bardziej lewicowe ni¿ SLD. Liga jest tak¿e przeciwko najwy¿szemu wymiarowi sprawiedliwo¶ci a systemu demokratycznego jako¶ specjalnie nie piêtnuj±. Wiêc do prawicowego worka jej nie wrzucimy. Prawo i Sprawiedliwo¶æ Kaczyñskiego to dla nas wielka niewiadoma. Wydaje siê prawdziwe w przypadku PiS stwierdzenie p. Falickiego, i¿ znacz±ca grupa parlamentarzystów tej formacji politycznej "nie ma ¿adnych pogl±dów politycznych". Nie mo¿na precyzyjnie okre¶liæ jaki jest ich stosunek do UE, pogl±dy na gospodarkê. Z pewno¶ci± ugrupowanie to najbardziej ro¶ci sobie prawo do nazywania siê prawic±. Reszta ugrupowañ od Samoobrony, dzikusów Ikonowicza do SLD-UP to mniej lub bardziej skrajna lewica.

W swym artykule p. Falicki, ustosunkowuj±c siê do obecnej sytuacji politycznej , w której wiod±c± rolê odgrywaj± si³y lewicy, stawia tezê, i¿ przy wzmo¿onych napiêciach spo³ecznych, partie te mog± przybraæ retorykê nazistowsk± i jak to okre¶li³ "zwyrodnieæ w narodowosocjalistycz± partiê faszystowsk±". Trudno o wiêksze nieporozumienie i mylne przestawienie terminów faszyzmu i nazizmu. Faszyzm nie by³ systemem narodowo-socjalistycznym, swoje koncepcje gospodarcze opar³ o korporacjonizm, i mo¿na by mu przypisaæ wiêcej aksjomatów prawicowych ni¿ lewicowych. Z kolei niemiecki narodowy-socjalizm by³ do g³êbi nurtem lewicowym. Ponadto wysuwanie dywagacji, i¿ SLD lub UP mog³yby przybraæ nutkê faszystowsk± dowodzi zupe³nie nieznajomo¶ci naszych realiów politycznych. Partie te swoje pogl±dy opieraj± na ostrej negacji nacjonalizmu, promowaniu idei "Europy federacyjnej". S± to ugrupowania dog³êbnie kosmopolityczne i nie istniej ¿adna si³a, która mog³aby zmieniæ ten kierunek. Specyficznym wyj±tkiem jest tu jednak Samoobrona, która mo¿e ewoluowaæ w tym kierunku (...)

http://www.omp.lublin.pl/artykuly.php?autor=0&artykul=2

poniedzia³ek, 13 lutego 2006, reakcja

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
www.flickr.com
stefan_kosiewski pod ochron± prawa - unter dem Denkmalschutz * 41- 250 Czelad¼, Polen photoset stefan_kosiewski pod ochron± prawa - unter dem Denkmalschutz * 41- 250 Czelad¼, Polen photoset
statystyka

Grab this swicki from eurekster.com

Sowa Magazyn Europejski

Utwórz swoj± wizytówkê